DEKAMERON 

............recenzje.........recenzje.........recenzje

Zespół podąża dosyć konsekwentnie swoją drogą, łącząc prostotę, szczerość i obiektywność przekazu z ogromnym zaangażowaniem emocjonalnym. W rezultacie podczas ich występów wytwarza się aura z jednej strony niemal mistycznego skupienia, z drugiej zaś orgiastycznej i żywiołowej ekspresji ./Ruch Muzyczny, 1994/

Nadarza się bowiem wspaniała okazja, by ich brzmienie poznać i polubić, a właściwie pokochać i to już od pierwszego słyszenia. Nie wierzę, by mogło stać się inaczej po wysłuchaniu zebranych tu dwudziestu miniatur miłosnych, napisanych i wykonywanych w Europie między XII a XIV wiekiem . /Compact Disc ,1995/

Żywioł ruchu pulsujący bogactwem rytmów i barw w grze instrumentalistów oraz naturalność i wdzięk - w czystym i bezpretensjonalnym śpiewie Anny Mikołajczyk i Jacka Wisłockiego - przede wszystkim robiły wrażenie swą artystyczną dojrzałością, siła i sugestywnością wyrazu-/.../ - instrumentarium zespołu i sposoby jego użycia – zgodnie ze znaną ikonografią średniowieczną – a także zgoła wirtuozowska swoboda w posługiwaniu się nimi przez artystów dawały gwarancję rzetelności merytorycznej”

/Ruch Muzyczny ,1996/

O Carmina Burana (Dekameron- Cappella Medi Aevi) : "...wykonanie prawie wszystkich zawartych w słynnym zbiorze   gtunków - moralitetów, pieśni miłosnych, pieśni wagabundów, konduktusów.   Wykonanie niezwykłe! Pełne krwistej namiętności, równocześnie brutalne , a głęboko wzruszające. Była to bez watpienia jedna z najciekawszych prezentacji muzyki średniowiecznej, jakie zaprezentowały ostatnio polskie zespoły ./ Wojciech Dzieduszycki, ODRA,7-8.1999/ 

O Cantigas de Santa Maria - " Stwierdzam bez wahania, że było to najlepsze wykonanie muzyki średniowiecznej przez polski zespół, jakie udało mi się dotąd usłyszeć.(...)XIII-wieczne pieśni maryjne stanowią najczęściej chyba rekonstruowany zbiór utworów średniowiecznych, lubiany przez słuchaczy ze względu na piękne melodie, eksprasję i niepowtarzalny klimat , będący wynikiem przemieszania wartości sacrum i profanum. Wszystko to udało się doskonale wyeksponować muzykom Dekameronu. Wielkie słowa uznania należą się Annie Mikołajczyk, która zaśpiewała cantigi z prawdziwie hiszpańskim temperamentem, pięknym głosem, obdarzając je olbrzymim ładunkiem emocjonalnym" / Witold Paprocki, Ruch Muzyczny , 23.01.2000/

 

 

 

O Cantigas de Santa Maria -

" Słuchając DEKAMERONU trudno zgodzić się z opinią o nikłej wartosci muzyki średniowiecznej - właśnie ci muzycy są  orędownikami i zapalonymi jej propagatorami "

- Rafał Monita , Ruch Muzyczny, 5.08.2001

 

/powrót/